akwendruk.pl Druk to nasza pasja

Kiedy dojechaliśmy na stanowisko, wykazałoby się, że nasze przygotowania były mało przesadzone, bo pomimo weekendu, odwiedzających nie było aż tak mocno i oczywiście bez problemu weszlibyśmy z marszu. Ale lepiej chuchać na zimne.

Główna ekspozycja MIIWŚ wydobywa się w podziemiach i pomimo mało dużych rozmiarów na zewnątrz, na działki czeka nas istny labirynt z alejkami, jednokierunkowymi trasami, wysokimi ścianami i zastanawiającymi scenografiami. Niech nie zmyli Was hol na wstępie trasy zwiedzania – warto zaglądać do mniejszych mieszkań i zmierzać do samego końca, bo tuż za rogiem może pokazać się, że odkłada na Was cała ulica wzięta z okresu międzywojennego.

Koniecznie również trzeba odwiedzić ekspozycję dla niemowląt – pomijaną przez dorosłych, a że, bo sprawi, że zaniemówicie i podczas dalszego zwiedzania będziecie traktować przed oczami trzy pomieszczenia, które tu zobaczycie. Szczególnie warto wsłuchać się w głosy lektorów opowiadających historię…

Nie będziemy tu zdradzać zbyt wielu czynników, ale Muzeum wykonało na nas piorunujące wrażenie. Istnieje to samo z skuteczniejszych jakie spotykali w utrzymaniu. Pełne symboliki, historii, ciekawych makiet, przejmujących wyglądów i historii jednych ludzi, opisujących dramat jaki przeżyli.




Ostatnie wpisy